Minął rok od śmierci Naszego Mistrza, przyjaciela, nauczyciela… założyciela naszej rodziny Chi Ryu, hanshi Jhonny Bernaschewice.
Jednym ze sposobów w jaki dbamy o pamięć o nim jest trening. Kontynuujemy jego przekaz. Robimy to, co kochał, czyli trenujemy sztuki walki, i czerpiemy z tego satysfakcję. Czasem, zupełnie jak on sam, żartujemy sobie i się wygłupiamy. Przede wszystkim jednak dbamy o tradycję, jakość technik, etykietę, rozwój uczestników zajęć, dobrą atmosferę i o siebie nawzajem.

Shihan Józef Góra ze wsparciem sensei Janusza Pena w miniony weekend zorganizowali wspaniałe Warsztaty Chi Ryu Aiki Jitsu i Kobudo poświęcone pamięci hanshi Jhonny Bernaschewice. Dzięki nim, mogliśmy spotkać się w znakomitym gronie i wspólnie wylewać pot ćwicząc to, czego nauczył nas hanshi Jhonny.






Atmosfera była niesamowicie pozytywna. Sala pękała w szwach dzięki uczestnikom z Polski, Niemiec i Belgii.
Wspaniałą niespodzianką była obecność shihan Kathrin Siggelkow oraz jej córki, Hannah. Bardzo cieszyliśmy się też z przyjazdu shihan Sven Goessner i sensei Anne Beckmann.



Shihan Józef i sensei Janusz przygotowali bardzo bogaty program zajęć Chi Ryu Aiki Jujitsu i Okinawa Kobudo. Mogliśmy przepracować hojo undo i trzy kata z tonfa, oraz ok. tysiąc rozwinięć pierwszej techniki Chi Ryu 😉


Przerwy w zajęciach i wieczór były okazją do wielu ciekawych rozmów, a na koniec zajęć odwiedził nas nawet oświęcimski św. Mikołaj!
Serdecznie dziękujemy i mamy nadzieję, że ze wszystkimi spotkamy się ponownie na tatami już niebawem!








Więcej niż słowa i zdjęcia można znaleźć na filmie z wydarzenia przygotowanym przez sensei Rafała Polaka:
Piotr Stępniak
